Turystyka genowa? Tego jeszcze nie było!

06.06.2016 06:51

Po modzie na wyprawy w najbardziej egzotyczne zakątki Ziemi, zwiedzanie starożytnych ruin, skoki ze spadochronu lub ekstremalne rejsy kajakiem przez Atlantyk, przyszedł czas na wyjątkowe wojaże, które pozwolą nam rozszyfrować zagadkę, jaką kryje w sobie w każdym z nas kod DNA. Kto by nie chciał sprawdzić, dokąd mogą go zaprowadzić ślady tajemniczej "genetycznej enigmy"?

Turystyka genowa? Tego jeszcze nie było!

Marzysz o wyjątkowych wakacjach, ale siedzenie nad basenem, kopanie grajdołka o 5 rano na plaży w Ustce czy wstawanie skoro świt, by wraz z blaskiem wschodzącego słońca nie stracić okazji do zostawienia ręcznika na leżaku (w obawie, by nie zajęli go Niemcy czy inni Szwedzi) coraz mniej Ci się podoba?

Badania DNA umożliwiają stworzenie niezwykłej mapy, która pozwala wyruszyć w świat śladem własnego genetycznego rodowodu. Nie zdziw się, jeśli się okaże, że w Twojej krwi czai się "zakamuflowana opcja niemiecka", a skandynawski kolor blond na włosach wynika z istnego "Potopu szwedzkiego" w Twoich genach.

Palcem po mapie DNA

fot.flickr.com

Właściciele internetowej wyszukiwarki momondo, która umożliwia porównywanie cen lotów do wybranego przez nas miejsca na świecie, wpadli na genialny pomysł promocji swojego biznesu.

Zamiast wydawać miliony na reklamę, postanowili przeprowadzić wśród wybranej grupy klientów badania DNA, które pozwoliły ustalić, skąd pochodzą ich geny, a potem wysłać ich w podróż śladem swych prawdziwych korzeni. Naukowcy przebadali materiał genetyczny zebrany od 67 osób. Wszystkich poproszono o zostawienie odrobiny śliny w specjalnym pojemniku. Po 2 tygodniach zaproszono ich ponownie, by poznali wyniki badania.

Eksperyment przeszedł najśmielsze oczekiwania zarówno organizatorów, jak i osób biorących udział w badaniu. Emocje, które towarzyszyły uczestnikom przedsięwzięcia, zaskoczyły nawet ich samych. Ludzie mieszkający od pokoleń w jednym kraju i pewni w 100%, że są "czystej krwi" Brytyjczykami lub Francuzami, nagle dowiadywali się, że ich geny są zdominowane przez sekwencje typowe dla innych narodowości.

Tego jeszcze nie było - dzięki badaniom genetycznym możemy zaplanować niezwykłą podróż ułatwiającą powrót do swych prawdziwych korzeni

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Tacy sami, a jednak inni

Ludzkie DNA jest w 99% takie samo u każdego człowieka. Co więcej - pewnie nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że dzielimy go w takim samym stopniu z szympansami. Od małp różnimy się w zaledwie jednym procencie. Z biologicznego puntu widzenia przedstawiciele gatunku homo sapiens są właściwie tacy sami, a szczegóły, które my dostrzegamy na pierwszy rzut oka - takie jak kolor skóry, rasa czy wzrost - są niemal niedostrzegalne na poziomie genetycznym, choć oczywiście istnieją.

Gdybyśmy chcieli zdekodować genom człowieka, to ilość informacji genetycznej w przełożeniu na język technologii wynosiłaby 725 MB, czyli wielokrotnie mniej niż posiadamy w nowoczesnych telefonach komórkowych lub przenośnej pamięci USB.

Nawet tak niewielka garstka materii jest w stanie spowodować, że mimo podobieństw absolutnie wszyscy jesteśmy inni i nie ma dwóch tych samych ludzi. Dzięki przeanalizowaniu rozkładu genetycznego (na podstawie dziedziczonego po ojcu chromosomu Y) stworzono mapę, która obrazuje, w jakim stopniu określone pochodzenie etniczne dominuje w poszczególnych państwach na kontynencie europejskim.

Genetyczna mapa Europy

(Przeczytaj: Dzięki odkryciu genu szczęścia naukowcy odkryli, które narody są najszczęśliwsze na świecie)

Turystyka genowa w walce z rasizmem

Żaden kraj nie jest zupełnie jednolity narodowościowo. Choć np. w Polsce dominują geny słowiańskie, to jednak można zauważyć też pewne wpływy celtyckie i germańskie. Na razie żadne laboratorium w naszym kraju nie oferuje komercyjnych badań "mapy swojego DNA", ale można się spodziewać, że po sukcesie niezwykłego eksperymentu Twórców jednej z wyszukiwarek lotów międzynarodowych, wkrótce rozwinie się swoista "turystyka genowa".

Nie można też pominąć tego, że nowe zjawisko pozwala w niezwykle obrazowy sposób walczyć z uprzedzeniami i rasizmem. Skoro w każdym z nas może płynąć całkiem skomplikowana mieszanka genów różnych narodowości, nie mamy prawa dyskryminować nikogo ze względu na pochodzenie.

Choć w różnym stopniu możemy dziedziczyć geny po naszych rodzicach, to jednak nie ma dwóch tych samych linii papilarnych. Nie da się też ocenić, które geny są lepsze, a które gorsze.

(Przeczytaj: Dlaczego gen MC1R, który mają osoby z rudymi włosami, sprawia, że dłużej wyglądają młodziej)

Choć przez lata wypracowaliśmy takie struktury społeczne, jak państwa, to jednak na poziomie biologicznym, różnice, które pozwalają nam dokonywać podziałów pod względem etnicznym, są wbrew pozorom dużo bardziej skomplikowane i wcale nie jest łatwo mieć w sobie domieszkę genów dominujących wyłącznie w jednym krajów.

Skoro wszyscy tak pięknie się różnimy, to dokonywanie sztucznych segregacji pod jakimkolwiek pozorem staje się zupełnie bezsensowne. Okazuje się, że nawet genetyka nie toleruje zjawiska rasizmu.

Skąd się biorą uprzedzenia?

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Dlaczego ludzie mają tendencję do stereotypowego postrzegania ludzi z różnych krajów? Większość naukowców wiąże to zjawisko z oswajaniem strachu przed nieznanym.

Lękamy się tego, czego nie znamy i czego nie rozumiemy. Kiedy konfrontujemy się z przedstawicielem obcej kultury czy zupełnie nowego środowiska, na poziomie podświadomości może się rodzić między nami napięcie.

Często sprzyja temu bariera językowa lub szok kulturowy, który możemy doświadczyć nawet jeśli bardzo dobrze zdajemy sobie sprawę z dzielących nas różnic.

Najłatwiej rozładować te emocje przez poczucie humoru, ale niestety wymaga to inteligencji i umiejętności nabierania dystansu do rzeczywistości, co nie zawsze jest łatwe.

Dowcipy o obywatelach różnych krajów nie wzięły się z niczego. Wbrew pozorom są nam potrzebne, by umieć poradzić sobie z nową sytuacją, jaką jest dla nas kontakt z innymi narodowościami.

Im mniej mamy w sobie chęci do tego, by próbować zrozumieć obce dla nas zachowania, tym więcej w nas agresji. Tłumaczy to po części zjawisko konfliktów na tle rasowym i etnicznym, choć za każdym razem wymaga to głębszej analizy innych czynników.

Na czym polega różnica pomiędzy podróżnikiem a pasażerem?

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Jeśli chcesz podróżować naprawdę świadomie, musisz pokonać w sobie wszelkie uprzedzenia i wypracować w swoim umyśle taki poziom otwartości na nowe doświadczenia, który pozwoli Ci podejść z empatią do bliźnich. Wtedy stajesz się podróżnikiem, który w odróżnieniu od zwykłego pasażera, jest w stanie pokonać sztuczne bariery i granice, jakie sami tworzymy we własnych głowach. Twoja podróż może okazać się w takim przypadku niemal transcendentalnym przeżyciem.

 Chcielibyście pojechać w podróż szlakiem mapy, którą geny zapisały w naszym DNA? 

__

Redakcja Zdrowo Bardzo/π