Światowy Dzień Walki z Otyłością: Polacy na czele niechlubnych statystyk

24.10.2017 14:28

49 proc. Polek i aż 64 proc. Polaków ma nadwagę lub otyłość. Pod tym względem nasi rodacy zajmują piątą pozycję w Europie. Szacuje się, że do 2025 roku co czwarta osoba na świecie będzie mieć problem z utrzymaniem prawidłowej wagi. Jaki to będzie mieć wpływ na nasze zdrowie?

Światowy Dzień Walki z Otyłością: Polacy na czele niechlubnych statystyk

fot. Jolanta zuchniewicz/Fotonova/East News

Według Światowej Organizacji Zdrowia otyłość można już uznać za chorobę przewlekłą, która nieleczona może prowadzić do:

  • problemów z układem krążenia,
  • cukrzycy typu 2,
  • zespołu metabolicznego,
  • zaburzeń hormonalnych,
  • szybszego tempa starzenia mózgu,
  • zwiększenia ryzyka chorób nowotworowych.

Najnowsze wyniki badań naukowych wskazują natomiast, że dolegliwość ta sprawia, że hormony sytości nie działają u osób otyłych w taki sposób, jak u ludzi szczupłych. To dlatego tak trudno zaspokoić im apetyt. Wszystko przez uszkodzenie sygnału, jaki mózg powinien wysyłać nam, kiedy czujemy się najedzeni. 

Jesteś otyły? Postarzasz swój mózg aż o 10 lat!

Związek pomiędzy otyłością a tym, w jaki sposób funkcjonuje nasz mózg, od dawna ciekawił badaczy. Dlaczego?

Okazuje się, że biologiczny wiek tego organu u osób otyłych jest średnio aż o 10 lat wyższy w porównaniu z osobami szczupłymi. Sprawia to, że ci, którzy nie mogą utrzymać prawidłowej wagi, niemal automatycznie są dużo bardziej narażeni m.in. na cukrzycę typu 2, choroby serca czy nowotwory

Jedna czwarta ludzkości może mieć wkrótce problem z otyłością

World Obesity Federation ostrzega, że do 2025 roku 2,6 mld ludzi, czyli co czwarta osoba na świecie, może mieć problem z nadwagą lub otyłością. W Polsce otyłość dotyczy już ponad 23 procent populacji. Choć w porównaniu z ubiegłym rokiem w 2017 zanotowano 2-procentowy spadek pod tym względem, to jednak nadal odsetek osób otyłych w Polsce jest wyższy niż wynosi średnia europejska.

W Europie najwięcej osób otyłych jest w:

  • Wielkiej Brytanii (27,3 proc.),
  • Irlandii (25,5 proc.) i
  • Czechach (23,8 proc.).

Najmniejszy problem z otyłością na naszym kontynencie mają zaś mieszkańcy:

  • Serbii (17,8 proc.),
  • Holandii (18,6 proc.) i
  • Danii (19 proc.).

Polska ma taki sam odsetek osób otyłych, co Norwegia (23,2 proc.) - nieznacznie wyprzedza nas m.in. Rosja (23,1 proc.), Białoruś (22.2 proc.) i Węgry (22 proc.). Stale zwiększa się też liczba otyłych dzieci i młodzieży - w ciągu zaledwie ostatnich 4 dekad statystyki dotyczące otyłych, młodych ludzi wzrosły aż dziesięciokrotnie - z 11 do 120 milionów.

Dlaczego tak trudno utrzymać nam prawidłową sylwetkę?

Z pewnością powodów jest bardzo wiele i każdy należałoby rozpatrywać indywidualnie. Istnieje jednak szereg ogólnych przyczyn, które w świetle ostatnich odkryć lekarzy, naukowców i badaczy z różnych dziedzin, mogą wpływać na to, ile ważymy.

Dlaczego tak łatwo tyjemy?

Zrzut ekranu 2017-10-24 o 14.21.37

fot.pixaby.com/CC0 Public Domain

  • złe nawyki żywieniowe i brak ruchu

Wszyscy wiemy, że brak aktywności fizycznej i nieodpowiednia dieta bogata w cukry proste i wysokoprzetworzone produkty, nie ułatwia nam walki z nadmiarem kilogramów. Tymczasem już półgodzinny spacer przynajmniej 3-4 razy w tygodniu może dać nam takie korzyści jak regularne ćwiczenia fitness. Nie ważne, jaki rodzaj sportu wybierzemy - istotne, by po prostu się ruszać.

  • kurz, zapach i zanieczyszczenia powietrza

Zdaniem specjalistów mieszanina chemikaliów gromadzących się w kurzu zalegającym w mieszkaniach pobudzała komórki do gromadzenia się trójglicerydów i rozwoju komórek tłuszczowych. Negatywne efekty były zauważalne już w przypadku obecności zaledwie 3 mikrogramów kurzu, który wdychamy.

Z kolei naukowcy z Berkeley zauważyli, że na naszą wagę spory wpływ może mieć też zmysł powonienia. Wyniki ich badań laboratoryjnych wskazują, że utrata zdolności odczuwania zapachów - obserwowana m.in. u osób cierpiących na parkinsona - może doprowadzić do znacznej utraty wagi a nawet... anoreksji. Odkrycie Amerykanów może dokonać wiele zmian w podejściu do leczenia otyłości. 

Walki z nadwagą nie ułatwia nam też nadmiar zanieczyszczeń powietrza. Według naukowców z Uniwersytetu Duke'a w Karolinie Północnej smog i drobiny zawarte w tym, co wdychamy, mogą upośledzać nasz metabolizm, a na dodatek doprowadzić do podwyższenia poziomu cholesterolu, insuliny oraz trójglicerydów.

  • niedobór snu
Odkryto-geny-bezsennosci-ktore-rzucaja-nowe-swiatlo-na-zaburzenia-snu_article
fot. East News

Komfort naszego snu niemal każdego roku pogarsza się. Zasypiamy w otoczeniu elektronicznych gadżetów, laptopów, komórek i innych źródeł sztucznego światła. Jeszcze na początku ubiegłego stulecia spaliśmy ponad 9 godzin dziennie - dziś mało kto może pozwolić sobie na 6-7 godzin snu na dobę. Paradoksalnie im dłużej jesteśmy aktywni w ciągu dnia, tym gorzej wpływa to na naszą sylwetkę. Dlaczego? Wszystko przez kontrolujące nasz apetyt hormony (leptynę i grelinę) i rządzący nimi rytm okołodobowy.

Im mniej snu, tym wyższy poziom wzmagającej apetyt greliny a niższy kontrolującej łaknienie leptyny. Brak snu przyczynia się też do rozregulowania pracy insuliny, przez co możemy mieć problem z gwałtownymi skokami poziomu cukru we krwi. Zadbanie o komfort naszego snu nie jest więc bez znaczenia, jeśli chodzi o kontrolę naszej wagi. Pamiętać powinny o tym zwłaszcza osoby młode, które coraz częściej nie są w stanie zasnąć bez elektronicznych ekranów, które zaburzają proces stopniowego wyciszania organizmu podczas nocnego wypoczynku.

  • nadmiar chemii w otoczeniu

Substancje chemiczne w produktach codziennego użytku wbrew pozorom mogą być dla nas dużo bardziej szkodliwe niż się nam powszechnie wydaje. Wielu naukowców ostrzega, że mogą być równie niebezpieczne jak papierosy.

Bisfenol A, obecny w składzie większości plastikowych towarów, wykrywany jest już w moczu ponad 90 proc. ludzi na świecie. Stężenie tej substancji w ludzkim organizmie tylko od lat 90. wzrosło niemal trzykrotnie. Niestety trudno uwolnić się od chemikaliów, które są obecne niemal wszędzie - od plastikowych butelek po sztuczne dywany (a nawet zwykły, domowy kurz)

Czy tego chcemy, czy nie - żyjemy w plastikowym świecie, który sprzyja nowotworom, rozregulowuje pracę hormonów, doprowadza do problemów z tarczycą i bezpłodności - a przede wszystkim nie ułatwia nam walki z nadwagą i otyłością.

Zagłosuj

Jaki czynnik ma według Ciebie największy wpływ wzrost liczny osób otyłych lub z nadwagą?

Wszystkim, którzy chcieliby wreszcie zadbać o swoją sylwetkę podpowiadamy, że najlepszy czas na rozpoczęcie diety przypada w... październiku!

Sprawdź, czy nie grozi Ci już nadwaga albo otyłość! Skorzystaj z naszego kalkulatora BMI!

___

zdrowie.radiozet.pl/π