Fala fałszywych "zatruć pokarmowych" wśród brytyjskich turystów w Hiszpanii

01.08.2017 11:16

Skandal w Hiszpanii. Turyści z Wielkiej Brytanii znaleźli nowy sposób na zwrot kosztów pobytu w hotelach. Składając fałszywe skargi na to, że w trakcie wakacji zatruli się jedzeniem, narazili hotelarzy na około 100 milionów euro strat - twierdzą prywatni detektywi zatrudnieni przez Hiszpanów.

Fala fałszywych "zatruć pokarmowych" wśród brytyjskich turystów w Hiszpanii

fot. Stevebidmead, pixaby.com, CC0 Public Domain

Brytyjczycy wybierający się na wakacje do Hiszpanii w ostatnim sezonie złożyli już ponad 10 tys. skarg na to, że hotelowe jedzenie zrujnowało ich urlop i spowodowało "zatrucie pokarmowe". Kwota roszczeń sięga w sumie milionów euro - potwierdza Ramon Estalella - szef federacji hotelarskiej CEHAT. Zaledwie rok wcześniej takich przypadków było w sumie tylko 600 na 16 mln brytyjskich turystów, którzy w 2016 roku Hiszpanię. 

Hotelarze z Hiszpanii nie byli w stanie uwierzyć, że tylko wśród jednej - za to najliczniejszej grupa turystów - masowo dochodzi do zatruć pokarmowych. Ich wątpliwości potwierdzili zatrudnieni przez nich do rozwiązania tej zagadki prywatni detektywi, którzy udowodnili, że wzrost skarg związanych z zatrutym jedzeniem o 500 proc. w ciągu jednego sezonu jest oszustwem, na które masowo decydują się brytyjscy turyści, by otrzymać zwrot kosztu wakacyjnego pobytu w hiszpańskich kurortach.

"Choroba filipińska" w wersji brytyjskiej

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że jeden z brytyjskich turystów domagający się odszkodowania za zatrucie pokarmowe spożył w jednym z lokalnych barów ponad 100 ginów z tonikiem. - Nieumiarkowane picie alkoholu mogło zatem być dużo bardziej prawdopodobną przyczyną dolegliwości żołądkowych niż posiłki w hotelu - przekonują detektywi.

Takim nadużyciom sprzyja brytyjskie prawo o ochronie konsumentów, które umożliwia złożenie skargi w ciągu 3 lat od urlopu. Nie potrzeba do tego żadnego zaświadczenia lekarskiego o uszczerbku na zdrowiu np. z powodu spożytego w danym hotelu jedzenia.Firmy specjalizujące się w odzyskiwaniu odszkodowań pomagają Brytyjczykom w dopełnieniu wszelkich formalności - nie tylko w przypadku nieudanych wakacji w Hiszpanii, ale i innych miejscach - m.in. w Turcji, na Teneryfie, Majorce czy Wyspach Kanaryjskich.

Trujący problem hotelarzy z rzekomymi zatruciami wśród turystów

Dopóki skala problemu nie była tak wielka Hiszpanom bardziej opłacało się załatwić sprawę polubownie - teraz jednak zjawisko przybrało na sile. Skarżyć zaczęli się też przedstawiciele biur podróży, dla których nieuczciwi turyści domagający się odszkodowań za fałszywe choroby generują dodatkowe koszty. Wzrastają przez to ceny wakacyjnych wyjazdów.

W sprawę zaangażowano ambasady obu krajów. Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało już ostrzeżenie dla turystów, że wszelkie próby wyłudzenia pieniędzy za fałszywe oskarżenia o zatrucia pokarmowe będą ścigane karnie. 

Zagłosuj

Czy kiedykolwiek zatrułaś/zatrułeś się jedzeniem podczas wakacji?

źródło: The Guardian/PAP

____

zdrowie.radiozet.pl/π