Zadania domowe szkodzą zdrowiu uczniów? Rzecznik Praw Dziecka interweniuje

05.10.2017 14:34

Polskim uczniom zadaje się zbyt dużo zadań domowych, co wcale nie przyczynia się do polepszenia efektów ich nauki, tylko nadmiernie stresuje młodzież i sprzyja... konfliktom rodzinnym - twierdzą rodzice, których argumenty przytacza Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w kolejnym piśmie skierowanym w tej sprawie do MEN.

Zadania domowe szkodzą zdrowiu uczniów? Rzecznik Praw Dziecka interweniuje

fot. VOISIN/PHANIE/East News

Odrabianie zadań domowych szkodzi zdrowiu?

Rodzice skarżą się, że przeciążeni zadaniami domowymi uczniowie są nie tylko zestresowani, ale mogą być przez to bardziej narażeni na niektóre choroby. A co na ten temat sądzą naukowcy?

Kanadyjskim naukowcom udało się udowodnić, że u dzieci, którym odrabianie prac domowych zajmuje więcej niż pół godziny dziennie, można zauważyć symptomy nasilonego stresu, przez co są bardziej narażone na... otyłość.

Z kolei badacze ze Stanford Graduate School of Education wykazali, że obciążone zadaniami domowymi dzieci są nie tylko bardziej zestresowane, ale coraz częściej skarżą się na problemy z zasypianiem, cierpią na somatyczne bóle brzucha i często boli je głowa.

Jeśli uczniowie poświęcają na zadania domowe więcej niż 2 godziny dziennie, to paradoksalnie efekty wyczerpującej nauki przynoszą skutki odwrotne od zamierzonych celów.

Wcale nie mają przez to lepszych ocen - przez zbyt długi czas spędzony nad książkami zwykle frustracja narasta u nich tak bardzo, że słabnie u nich motywacja do uczenia się i obniżają się ich wyniki w nauce.

Lepiej nauczyć młodzież myśleć niż obciążać uczniów nadmierną ilością prac domowych?

brain-2062057_1920
fot.pixaby.com

Australijczycy natomiast, opierając się na badaniach prof. Johna Hattie wskazują, że najbardziej efektywne podczas procesu edukacji są metody oparte na pobudzaniu myślenia kontekstowego, które umożliwia zapamiętywanie informacji według wypracowanego w naszym umyśle "algorytmu". Dzięki temu nie tylko łatwiej nam zapamiętać to, czego się dowiedzieliśmy, ale też nie mamy problemów z odtworzeniem w pamięci nowych danych. Im lepiej nam to wychodzi, tym lepsze efekty jesteśmy w stanie osiągnąć.

Nasz mózg pracuje wydajniej, jeśli pobudzimy w nim ośrodek przyjemności. Kiedy uczymy się tego, co nas interesuje, potrafimy wykorzystać twórczo zdobytą wiedzę w praktyce.

Nie wszyscy naukowcy mają jednak takie samo zdanie na ten temat. System oparty na poleceniu uczniom odrabiania w domu lekcji nawiązuje m.in. do wyników badań psychologów z Uniwersytetu Duke, którzy przekonywali, że ma to pozytywny wpływ na poprawę efektywności nauki. A jak jest w Polsce?

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem nadmierna ilość prac domowych zadawanych uczniom ma negatywny wpływ na proces edukacji?

Paradoksy systemu edukacji

Rzecznik Praw Dziecka tłumaczy, że do jego biura zgłaszają się uczniowie i ich rodzice ze skargami na nadmiar zadawanych prac domowych. Argumentami w tej sprawie mają być wyniki badań naukowych, które wskazują, że przemęczeni nadmierną ilością zadań uczniowie są zestresowani, nie mają szans na realizowanie swoich pasji a na dodatek... zadawanie prac domowych może być źródłem konfliktów w rodzinie!

- Ilość zadawanych prac domowych niejednokrotnie powoduje, że dzieci i młodzież mają ograniczoną możliwość aktywnego uczestniczenia w życiu rodzinnym, w tym kultywowania tradycji wspólnego spędzania czasu z rodzicami i rodzeństwem, a także wywiązywania się z obowiązków domowych, które również odgrywają istotną funkcję wychowawczą - napisał Marek Michalak w kolejnym już piśmie do Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Pierwszą interwencję w MEN w tej sprawie Marek Michalak podjął już w marcu tego roku. Maciej Kopeć, wiceminister edukacji narodowej, odpowiedział mu wtedy, że celem prac domowych jest wspomaganie pracy dydaktycznej nauczyciela, który jest odpowiedzialny za organizację procesu dydaktyczno-wychowawczego. 

Rzecznik Praw Dziecka uznał jednak, że Ministerstwo Edukacji Narodowej nie ustosunkowało się do zagadnienia "nadmiernej ingerencji szkoły w sferę życia prywatnego uczniów i ich rodzin".

"

- W przypadku prac domowych, tak jak i w całym procesie kształcenia dzieci, niezbędna jest indywidualizacja pracy z uczniem poprzez uwzględnianie jego możliwości, predyspozycji oraz zainteresowań. Tymczasem praktyka wskazuje, że powyższe warunki nie zawsze są w szkołach realizowane - napisał Michalak, powołując się na wyniki badań Instytutu Badań Edukacyjnych. "

W opinii Rzecznika Praw Dziecka "niezbędne wydaje się podjęcie działań zmierzających do określenia m.in. minimalnych standardów w zakresie zadawania uczniom prac domowych", oraz dopuszczalnego obciążania uczniów takim obowiązkiem i objęcia nadzorem pedagogicznym realizacji tego zadania przez szkoły. Tym samym zwrócił się do minister Anny Zalewskiej o powołanie zespołu, którego celem będzie opracowanie wymienionych standardów. Resort edukacji ma udzielić odpowiedzi w tej sprawie w ciągu 30 dni.

źródło: Denis Pope/Stanford Graduate School of Education; PAP; Czynniki warunkujące lepsze wyniki w nauce w świetle badań prof. Johna Hattiego
Zagłosuj

Nadmierna ilość prac zadawanych uczniom sprzyja konfliktom rodzinnym?

_____

zdrowie.radiozet.pl/π