Śmiertelnie groźne powikłania po grypie

21.04.2016 21:29

Przed chwilą świat obiegła informacja o śmierci 57-letniego Prince'a z powodu infekcji górnych dróg oddechowych. Powszechnie znany muzyk chorował ostatnio na grypę.

Śmiertelnie groźne powikłania po grypie

fot. W wieku 57 lat zmarł muzyk Prince. Przyczyny jego śmierci nie są znane. Wiadomo tylko, że niedawno chorował na grypę.

Tydzień temu ze względu na nagłe pogorszenie stanu zdrowia gwiazdor musiał nawet przerwać lot prywatnym samolotem i awaryjnie lądować. Choć następnego dnia pojawił się na własnym koncercie i zapewniał, że wszystko jest w porządku, wystarczyło kilka dni, by niewyleczona grypa zebrała śmiertelne żniwo.

Najgorsze przychodzi dopiero po grypie

Konsekwencje powikłań grypy mogą być dużo bardziej niebezpieczne niż sama choroba. Do najczęstszych wynikających z niej dolegliwości należy zapalenie płuc, ponieważ wirus grypy jest w stanie bardzo szybko uszkodzić nabłonek pęcherzyków płucnych.

Zwykle doprowadza to do powstania wydzieliny z krwią. Zdarza się, że chorzy mogą się nią nawet zadławić. Krwiopluciu może towarzyszyć gorączka, kaszel, duszności oraz - w skrajnych przypadkach - sinica. Jak temu zapobiec?

Co robić, by wyjść cało z choroby?

Kwestia zaszczepienia się na grypę pozostaje mocno dyskusyjna. Obie strony sporu dotyczącego skuteczności szczepionek na grypę mają silne argumenty. Nie można jednak wykluczyć, że w niektórych przypadkach, może to być najlepszy sposób na uniknięcie poważnych konsekwencji powikłań po grypie.

Zdecydowanie lepiej jednak poważnie podejść do leczenia choroby i po okresie rekonwalescencji wykonać badanie RTG (wykazujące niepokojące zmiany w płucach, którym można zapobiec na wczesnym etapie) oraz badanie PCR, identyfikujące wirusy w wykrztuszanej drogami oddechowymi plwocinie.

___

Redakcja Zdrowo Bardzo/ eMPe