Chorował na raka płuc - zmarł na sepsę? Sianecki o śmierci Miecugowa

05.09.2017 15:03

Tomasz Sianecki ujawnił szczegóły dotyczące okoliczności śmierci Grzegorza Miecugowa. Bezpośrednią przyczyną jego zgonu najprawdopodobniej była sepsa - gdyby nie choroba, z którą zmagał się od lat, układ odporności nie odmówiłby tak szybko posłuszeństwa...

Chorował na raka płuc - zmarł na sepsę? Sianecki o śmierci Miecugowa

fot. Kolyga/REPORTER/East News

Tomasz Sianecki podczas rozmowy z Elżbietą Turlej z Newsweeka opowiedział o ostatnich dniach życia Grzegorza Miecugowa:

"

Jeszcze 9 sierpnia prowadził "Szkło kontaktowe". (...) 11 sierpnia chodził z gorączką i leczył się paracetamolem.

Dzień przed śmiercią zadzwonił do Krzyśka Daukszewicza, żeby dogadać sprawy dyżurów w "Szkle".

Krzysiek był przerażony, bo bardzo źle brzmiał. Ubłagał go, żeby poszedł na ostry dyżur.

Poszedł, ale zmarł kilka godzin po skierowaniu na oddział. Prawdopodobnie na sepsę. "

Sepsa czy nowotwór płuc?

Grzegorz Miecugow od lat zmagał się z rakiem płuc, do którego mogło się przyczynić uzależnienie od nikotyny. Przez 33 lata dziennikarz palił po 40 papierosów dziennie. Kiedy zdiagnozowano na jego płucach guz, przez który zaczął go męczyć krwawy kaszel, był jednak w stanie pokonać szkodliwy nałóg i dzięki niekonwencjonalnej terapii niemal z dnia na dzień przestał palić a wyniki kolejnych badań potwierdziły, że zmiany nowotworowe ustępują.

Zdrowszy tryb życia pozwolił mu normalnie funkcjonować przez około 6 lat - aż do 26 sierpnia, kiedy jego stan był na tyle poważny, że lekarzom nie udało się go uratować. Według Tomasza Sianeckiego prawdopodobną przyczyną śmierci Grzegorza Miecugowa była sepsa. Nie ulega jednak wątpliwości, że gdyby nie nowotwór płuc osłabiający system immunologiczny, dziennikarz mógłby nie być podatny na zakażenie, które doprowadziło ostatecznie do jego zgonu.

Czym właściwie jest sepsa?

Sepsa (zwana posocznicą) to reakcja organizmu na zakażenie prowadzące do zaburzeń funkcjonowania podstawowych narządów, uszkodzeń tkanek i organów a w konsekwencji - nawet do śmierci. Nie można się nią zarazić. Zakażeniu sprzyjają jednak bakterie (meningokoki, gronkowce, pneumokoki, paciorkowce, E.Coli), wirusy (np. gorączki krwotocznej) lub grzyby (Candida albicans), które w sprzyjających okolicznościach mogą wywołać sepsę, przeciwko której nie ma żadnej szczepionki (można się jednak zaszczepić przeciwko meningokokom lub pneumokokom).

Najbardziej zagrożone sepsą są noworodki i małe dzieci, osoby w podeszłym wieku, diabetycy, osoby z chorymi nerkami, wątrobą, ciężkimi urazami i oparzeniami lub pacjenci onkologiczni, czyli wszyscy, którzy mają problem z obniżoną odpornością i niesprawnym systemem immunologicznym. 

Grozny-wirus-potajemnie-sprowadzony-do-Francji.-Naukowy-skandal-roku_article

fot. East News

Objawy sepsy:

  • gorączka,
  • przyspieszone tętno,
  • problemy z oddychaniem,
  • spadek ciśnienia krwi,
  • zaburzenia świadomości,
  • problemy z orientacją w przestrzeni.

W dalszej kolejności mogą pojawić się:

  • wybroczyny na skórze,
  • żółtaczka,
  • duszności,
  • problemy z oddawaniem moczu,
  • gwałtowny spadek ciśnienia krwi.

Amerykanie, wśród których każdego roku sepsa uznawana jest za przyczynę śmierci około 750 tys. osób uważają, że problem nasila się ze względu na antybiotykooporne bakterie przestające reagować na leki, które w przeszłości były w stanie skutecznie je zwalczać. Aż 3 na 10 osób, u których pojawi się sepsa, umiera w ciągu zaledwie miesiąca.Warto dodać, że posocznica stała się bezpośrednią przyczyną śmierci wielu sławnych osób. Nie pokonał jej m.in. Freddie Mercury, Andy Warhol, Franklin Delano Roosevelt. Za to wygrał z nią Vaclav Havel, który z kolei zmarł na niewydolność oddechową.

Sprawdź, czy wpadłeś w nałóg nikotynowy! Czy jesteś uzależniony od palenia papierosów (test online)?

________

zdrowie.radiozet.pl/π