Im szerszy obwód w pasie, tym większe zagrożenie rakiem prostaty

11.06.2016 17:25

Jeśli drwisz z kulturystów, którzy z artystycznym zapałem godnym Michała Anioła rzeźbią na siłowni "kaloryfer" z mięśni, a sam masz "brzuszek piwny", to powinieneś uważać. Naukowcy ostrzegają, że jeśli męski obwód w pasie jest szerszy niż 94 cm, to wzrasta zagrożenie nowotworem prostaty.

Im szerszy obwód w pasie, tym większe zagrożenie rakiem prostaty

fot. Nowotwór prostaty częściej rozwoja się wśród mężczyzn cierpiących na otyłość brzuszną, ostrzegają szwedzcy naukowcy

Zespół ekspertów pod kierownictwem dr Aurory Pérez-Cornago z Uniwersytetu w Oxfordzie przez 14 lat analizował dane dotyczące stylu życia i wyniki badań profilaktycznych ponad 140 tys. mężczyzn w średnim wieku, pochodzących z różnych europejskich krajów. U ponad 7 tys. pacjentów zdiagnozowano raka gruczołu krokowego, a ponad 900 przypadków okazało się śmiertelnych.

Badacze doszli do wniosku, że za każdym razem, gdy męski obwód w pasie był o 10 cm większy od poziomu prawidłowego (wynoszącego 84 cm), aż o 13% wzrastało zagrożenie nowotworem prostaty. Wśród wszystkich mężczyzn, których obwód w pasie był wyższy niż 94 cm, prawdopodobieństwo rozwoju tej choroby było najwyższe.

Podobne wyniki uzyskano analizując męski wskaźnik masy ciała (BMI). W tym przypadku przekroczenie prawidłowego poziomu BMI u panów prowadziło do tego, że ryzykowali zachorowaniem na  raka gruczołu krokowego o 14%, a każde dodatkowe 10 cm w pasie powodowało zwiększenie zagrożenia rakiem prostaty aż o 18%.

Coraz więcej badań naukowych potwierdza również, że pozytywny wpływ na zapobieganie nowotworowi prostaty można osiągnąć nie tylko poprzez regularne uprawianie stosunków płciowych, ale także dzięki masturbacji.

Wśród mężczyzn, u których dochodzi do 5 wytrysków na tydzień, aż trzykrotnie obniża się prawdopodobieństwo zachorowania na raka prostaty. Lekarze ostrzegają, że jeżeli osiągną mniej niż 12 ejakulacji w ciągu miesiąca, ich gruczoł prostaty nie będzie w stanie poradzić sobie z redukcją czynników kancerogennych prowadzących do zmian nowotworowych.

Jak badać prostatę?

Przynajmniej raz w roku każdy mężczyzna powyżej 40. roku życia powinien zapisać się na wizytę do urologa na badanie per rectum. Wielu panów rezygnuje z niego, ponieważ polega ono na tym, że lekarz sprawdza przerost gruczołu prostaty ręcznie przez odbytnicę pacjenta. Jeżeli zostaną zaobserwowane nieprawidłowości, zaleca się wykonanie badania USG jamy brzusznej.

Badania krwi na oznaczenie markerów PSA polecane są natomiast osobom, które są obciążone genetycznie nowotworem prostaty i wśród członków ich rodziny dochodziło do rozwoju tej choroby. Wzrost stężenia PSA powyżej 4 ng/ml krwi może oznaczać zagrożenie rakiem prostaty.

Jeśli zaobserwujemy problemy z oddawaniem moczu i uczucie ciągłego parcia na pęcherz, mimo tego że jest nam trudno się wypróżnić, powinniśmy się koniecznie zgłosić do urologa.

______

Redakcja Zdrowo Bardzo/π