Jak wykryć chorobę Alzheimera? Wystarczy nagrać swój głos!

26.09.2016 11:43

Wrocławscy naukowcy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego opracowali tanią i niezwykle skuteczną metodę akustycznej analizy głosu i artykulacji mowy, która pozwala na zdiagnozowanie chorób neurodegeneracyjnych - alzheimera oraz zespołów otępiennych. Teraz będzie mogło z niej skorzystać 10 tys. osób starszych.

Jak wykryć chorobę Alzheimera? Wystarczy nagrać swój głos!

fot. Twój głos powie Ci, czy nie masz alzheimera

Zaniki pamięci, zaburzenia równowagi i nieprawidłowe funkcjonowanie zmysłów to częste dolegliwości osób w podeszłym wieku. Objawy te wskazują zazwyczaj na otępienie spowodowanie zmianami naczyniowymi w mózgu, które prowadzą m.in. do choroby Alzheimera.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia cierpi na nią w chwili obecnej aż 26 mln ludzi na Ziemi. Wczesna diagnoza umożliwia ograniczenie tempa rozprzestrzeniania się schorzenia i pomoc pacjentom w sprawnym funkcjonowaniu na co dzień.

We Wrocławiu udało się stworzyć prototyp urządzenia, które jest w stanie zdiagnozować tę poważną chorobę w ciągu zaledwie 10 minut. Naukowcy wykorzystali fakt, że jednym z pierwszych objawów alzheimera jest to, że chorzy zaczynają inaczej mówić i da się zauważyć charakterystyczną dla tego procesu melodię mowy.

Jaka to melodia?

voice
fot. East News

Opracowany przez specjalistów z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu aparat umożliwia elektroniczną analizę głosu pacjentów. Jest niewiele większy od telefonu komórkowego i zbudowany jest głównie z wychwytujących wszystkie dźwięki mikrofonów oraz nagrywarki.

Podczas badania muszą oni dziesięć razy wypowiadać jedną głoskę. Naukowcy na podstawie specjalnych algorytmów i programów komputerowych mierzą dokładnie jej czas wypowiadania, a następnie określają wszystkie parametry, które można określić dzięki dokładnej analizie nagrania.

Każda z powtarzanych głosek niesie ze sobą też inny ładunek energetyczny, który można dokładnie zmierzyć. Wśród chorych na alzheimera można zaobserwować trudności w połączeniach pomiędzy aparatem mowy a mózgiem. 

Kierujący badaniami prof. Tomasz Kręcicki wyjaśnia:

"

Ta metoda pozwala wytypować osoby podatne na tę przypadłość.

Ostateczna diagnoza należy zawsze do specjalistów m.in. psychiatrów,

neurologów, którzy korzystają też z wyników tomografii komputerowej.

Wczesne wykrycie ma jednak decydujące znaczenie dla leczenia

i efektów powstrzymania choroby. "

Naukowcy chcieliby teraz poddać badaniom przesiewowym większą grupę osób powyżej 65. roku życia, które znajdują się w największej grupie ryzyka chorób neurodegeneracyjnych. Pierwsze testy, które zostały przeprowadzone wśród wrocławskich pacjentów, okazały się niezwykle skuteczne.

Teraz prócz stolicy Dolnego Śląska będzie można z nich skorzystać także w Warszawie i Łodzi - głównie w szpitalach, przychodniach zdrowia oraz klubach seniora. Nie będzie wymagane na nie żadne skierowanie. Badanie ma objąć grupę około 10 tys. osób starszych.

Wrocławska historia Alzheimera

EN_00995765_0150
fot. East News

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że Alois Alzheimer był m.in. profesorem psychiatrii dawnego Uniwersytetu Wrocławskiego. Niezwykłą chorobę zauważył po raz pierwszy u swojej służącej Augusty, której zachowanie pod koniec życia wyraźnie się zmieniło.

 Zaciekawiony tym przypadkiem naukowiec postanowił przebadać pośmiertnie jej mózg, dzięki czemu udało mu się zdiagnozować nieznane wcześniej zmiany zwyrodnieniowe. Wiele lat później specjalistom z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu udało się dopełnić dzieło mistrza w diagnostyce choroby, która wzięła swój przydomek od nazwiska słynnego profesora.

Przeczytaj: Chorobę Alzheimera mogą powodować zanieczyszczenia powietrza

Tylko wspomnienia mogą nas ocalić od zapomnienia. Chorzy na alzheimera, którzy cierpią na zaniki pamięci, muszą sobie radzić bez nich.

____

zdrowie.radiozet.pl/π