Brudna prawda o naszych telefonach. Jakie zarazki się na nich czają?

15.11.2016 19:32

Pokaż mi swoją komórkę, a powiem Ci kim jesteś - można powiedzieć. Wcale nie chodzi jednak o ilość szarych komórek w korze mózgowej ani o to, czy posiadamy nowoczesny model iPhone'a. Ślady, które zostawiamy na naszych telefonach komórkowych, mogą powiedzieć o nas więcej niż mogłoby się wydawać.

Brudna prawda o naszych telefonach. Jakie zarazki się na nich czają?

fot. Brudna prawda o naszych telefonach. Jakie zarazki czają się na komórkach?

Cyganka prawdę Ci powie? Niekoniecznie. Zamiast czytać z dłoni, lepiej dokładnie przeanalizować to, co pozostawiamy na powierzchni naszych telefonów komórkowych. 

Za pomocą techniki zwanej spektometrią mas, użytej do analizy materiału zebranego z aparatów dotykowych, ekspertom z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego udało się ustalić szczegóły, do których niełatwo byłoby dotrzeć nawet detektywom.

Każdego dnia na klawiaturze naszych telefonów zbierają się nie tylko bakterie (których jest 5 razy więcej niż na deskach klozetowych), ale i pozostałości wielu substancji oraz pyłów pochodzących z miejsc, w których przebywaliśmy. Nawet jeśli dokładnie umyjemy ręce, to i tak niewidoczne "gołym okiem" drobiny mogą przenosić się dalej na przedmioty codziennego użytku. 

Analizując mikrocząsteczki, jakie każdego dnia zostawiamy na naszych telefonach komórkowych, można dokładnie określić, jakie mamy preferencje żywieniowe, czy jesteśmy zdrowi, jakie lekarstwa stosujemy, jakiej jesteśmy płci a nawet czy farbujemy włosy.

Co może o nas powiedzieć nasz telefon komórkowy?

Po przetestowaniu 500 próbek pobranych od 40 dorosłych osób, naukowcom udało się trafnie określić wiele szczegółów dotyczących stylu życia badanych.

Jaką kawę pijemy, jaki rodzaj alkoholu preferujemy, czy lubimy pikantnie przyprawiać potrawy, czy spędzamy dużo czasu na świeżym powietrzu, jakie filtry przeciwsłoneczne stosujemy lub czy ostatnio używaliśmy środków odstraszających komary - m.in. tego udało się nam dowiedzieć na podstawie śladów pozostawionych na naszych telefonach komórkowych.

Dr Amina Bouslimani potwierdza, że wyniki badań są jednoznaczne:

"

Na podstawie analizy cząsteczek znajdujących się na telefonach komórkowych 

można dokładnie określić wiele szczegółów dotyczących naszego stylu życia, np:

  • jakiej płci jest właściciel aparatu
  • czy używa dobrej jakości kosmetyków (a nawet filtrów przeciwsłonecznych)
  • jaki jest jego stan zdrowia i czy cierpi na chroniczne choroby
  • jakiego rodzaju leki przyjmuje, a nawet
  • czy narażony na szkodliwe działanie zanieczyszczeń powietrza.
"

Teraz naukowcy chcą się dowiedzieć więcej na temat bakterii na naszej skórze i tego, jakie dane można zebrać o człowieku na ich podstawie. Nic dziwnego, że od razu uznali, że lepiej najpierw zbadać mikroby znajdujące się na komórkach.

Według badań prof. Jonanny Veran z Manchester Metropolitan University, ze względu na to, że osadza się na niej mnóstwo wydzielin naszego ciała, a na dodatek urządzenie to stale generuje ciepło, trudno znaleźć przedmiot, który byłby lepszą pożywką dla bakterii.

Mikrobiolożce udało się udowodnić, że na telefonach komórkowych jest ich aż 5 razy więcej niż na klamkach, podeszwach butów czy... deskach klozetowych

Czym dezynfekować urządzenia elektroniczne?

Na 92% aparatów telefonicznych można znaleźć groźne bakterie - w tym E.Coli, pochodzące z bakterii kałowych utrzymujących się na przedmiotach nawet przez kilka godzin. Skąd się one tam biorą?

Okazuje się, że wbrew pozorom ludzie słabo dbają o higienę osobistą, często nie myją rąk po skorzystaniu z toalety. Z komórek korzystamy zaś absolutnie wszędzie - zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz pomieszczeń łatwo roznosząc zarazki. Kobiety trzymają je w swoich torebkach, których wnętrze rzadko oczyszczają. Z resztą, nadal niewielu ludzi regularnie dezynfekuje swoje aparaty.

Najlepiej robić to za pomocą specjalistycznych płynów. Pomocne mogą być też specjalne ściereczki, ale dobrze sprawdzi się też mieszanka wody i czystego alkoholu, którym przy użyciu materiału zwilżymy lekko powierzchnię naszego aparatu.

Niektórzy polecają używanie wacika lub patyczka do uszu delikatnie nasączonego spirytusem salicylowym, usuwanie brudu z miejsc, w których się osadza za pomocą wykałaczek lub stosowanie specjalnych mas czyszczących (np. Cyber Clean), do których przylepia się nadmiar zanieczyszczeń.

NASA opracowała już z kolei specjalne urządzenie (SmartKlear), które dzięki specjalnemu filtrowi węglowemu o właściwościach antybakteryjnych, niemal w mgnieniu oka pozwala na pozbyć się zarazków z ekranu telefonu. 

A Wy czym czyścicie swoje telefony?

 * (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)
Zagłosuj

Jak często dezynfekujesz swój telefon komórkowy?

______

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π