Rekordowa liczba przypadków odry we Włoszech. Zachorowało 3 tys. osób

16.06.2017 12:23

"Rzymskie wakacje" w tym roku odbędą się w cieniu odry. Niechęć do szczepień przeciwko tej chorobie spowodowała aż pięciokrotnie więcej zachorowań w porównaniu do zeszłego roku.

Rekordowa liczba przypadków odry we Włoszech. Zachorowało 3 tys. osób

fot. East News

Prawie 3 tys. zachorowań na odrę zanotowano we Włoszech od początku roku - to dane z najnowszego biuletynu ministerstwa zdrowia, które prowadzi stały monitoring rozwoju choroby. Liczba ta jest rekordowa w porównaniu z poprzednimi latami.

Jak zauważono w analizie danych, podczas gdy w maju zeszłego roku były 82 przypadki, w tym samym miesiącu tego roku zarejestrowano ich aż pięciokrotnie więcej - 565.

W całym 2016 roku zachorowań było 844, a więc trzy razy mniej niż obecnie, od stycznia do połowy czerwca. W tym roku zachorowało m.in. 180 noworodków i niemowląt.

Raptowny wzrost przypadków odry wiąże się przede wszystkim ze spadkiem liczby szczepień. Jak obliczono, średnia wieku osoby chorej to 27 lat. 89 procent pacjentów, u których zdiagnozowano odrę, nie było szczepionych. Najwięcej przypadków zachorowań odnotowano w stołecznym regionie Lacjum, w Toskanii, Lombardii i w Piemoncie.

Wśród blisko 3 tysięcy chorych aż 237 osoby to pracownicy służby zdrowia. Tempo zarażeń obecnie powoli spada, ale wciąż zachorowalność jest wysoka - podkreśla resort, który wraz z Krajowym Instytutem Zdrowia prowadzi rejestr zachorowań na odrę we Włoszech.

Skąd się wzięła zła sława szczepionki MMR?

Zdaniem lekarzy do zwiększenia zachorowań na odrę przyczyniło się rozpowszechnienie informacji o tym, że szczepionka MMR przeciwko odrze, śwince i różyczce może powodować autyzm ze względu na obecny w jej składzie timerosal zawierający rtęć. Dodatek ten według dr Andrewa Wakefielda miał mieć negatywny wpływ na mózg i prowadzić do schorzeń neurologicznych i zaburzeń ze spektrum autyzmu.

Wyniki tych badań zostały opublikowane w 1998 roku na łamach prestiżowego czasopisma medycznego "The Lancet". Nie udało się jednak potwierdzić tych informacji 15 zespołom naukowym z Europy, Azji i USA, które prowadziły niezależne wyniki badań. Dr Wakefield został zaś po procesie sądowym pozbawiony prawa wykonywania zawodu za fałszerstwa medyczne.

Autor kontrowersyjnego artykułu, który w 2010 roku został ostatecznie wycofany przez "The Lancet", mimo przegranego procesu i odebrania mu prawa dalszego leczenia pacjentów nie zgodził się jednak z wyrokiem oskarżając o manipulacje koncerny farmaceutyczne produkujące szczepionki, co dało podwaliny do powstania na całym świecie tzw. ruchów antyszczepionkowych, podważających obowiązek szczepienia.

W ciągu zaledwie kilku lat doprowadziło to do zmniejszenia odsetka zaszczepionych w całej populacji i odrodzenia się śmiertelnie niebezpiecznych chorób, które przez kilka dekad obowiązkowych szczepień udało się już niemal całkowicie wyeliminować.

Jak rozpoznać pierwsze objawy odry?

Jeśli nie pamiętamy, czy przeszliśmy obowiązkowe szczepienia, wystarczy zbadać poziom przeciwciał we krwi. Jeśli jest zbyt niski należy przyjąć 2 dawki szczepionki MMR w odstępie 28 dni.

Obecnie w Polsce przeciwko odrze, śwince i różyczce szczepi się dzieci pierwszy raz między 13. a 14. miesiącem życia a potem w wieku 10 lat.

Zarazki rozprzestrzeniają się drogą kropelkową, dlatego bardzo łatwo się zarazić (wystarczy dotknąć zainfekowanej klamki lub przebywać w pomieszczeniu, w którym był obecny nosiciel wirusa). Do pierwszych oznak choroby można zaliczyć takie objawy jak:

  • gorączka (niewysoka)
  • kaszel
  • nieżyt nosa
  • zapalenie spojówek
  • zapalenie oskrzeli
  • zapalenie płuc
  • zapalenie ucha środkowego
  • zapalenie ośrodkowego układu nerwowego
  • zapalenie jelit
  • wysypka - pojawiająca się na twarzy a potem na całym (a nawet wewnątrz jamy ustnej) ciele kilka dni od zarażenia wirusem.
Zagłosuj

Czy jesteś zaszczepiona/zaszczepiony przeciwko odrze?

___

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π